Przypadków mogą być tysiące. Polio nadal krąży w społeczeństwie

Zagrożenie ze strony polio jest coraz poważniejsze. Jeden z amerykańskich urzędników wyjawił, że choroba rozprzestrzenia się po Nowym Jorku, a w mieście mogą być setki, a nawet tysiące niezdiagnozowanych przypadków.
Afgańskie dziecko przyjmujące szczepionkę przeciwko polio
Afgańskie dziecko przyjmujące szczepionkę przeciwko polio

W ubiegłym miesiącu Departament Zdrowia Stanu Nowy Jork oraz Departament Zdrowia Hrabstwa Rockland poinformowały o przypadku polio u jednego z mieszkańców. Ostatni przypadek polio w USA został zarejestrowany w 2013 r. W wielu miejscach świata choroba jest uważana za eradykowaną.

Czytaj też: Pierwszy od 9 lat przypadek polio w USA. To może być poważny problem

Kraje rozwinięte zostały ostrzeżone, by zwiększyć liczbę szczepień. Dr Patricia Schnabel Ruppert, komisarz ds. zdrowia w hrabstwie Rockland, powiedziała, że martwi się, że polio krąży w stanie niewykryte:

Nie ma tylko jednego przypadku polio, jeśli widzisz przypadek paralityczny. Częstość występowania paralitycznego polio jest mniejsza niż 1%. Większość przypadków jest bezobjawowa lub łagodna, a te objawy są często pomijane. Są więc setki, a może nawet tysiące przypadków, które wystąpiły, abyśmy mogli zobaczyć przypadek paralityczny.

Powrót polio to zły sygnał

Naukowcy przyglądają się rozprzestrzenionemu w mediach związkowi między nowojorskim przypadkiem paraliżu a śladami wirusa polio znalezionymi w ściekach w Londynie i Jerozolimie. Przeprowadzono sekwencjonowanie genomu wirusa z tych trzech miejsc.

Dr Patricia Schnabel Ruppert dodaje:

To bardzo poważna sprawa dla całego świata – nie chodzi tylko o Nowy Jork. Musimy się upewnić, że wszystkie nasze populacje są odpowiednio zaszczepione.

Amerykanin, u którego rozwinęła się porażenna forma polio, został zarażony poliowirusem typu 2 pochodzącym z doustnej szczepionki przeciwko polio. Do infekcji doszło poza granicami USA, bo nie używa się tam takiej szczepionki od 2000 r. Taki przypadek nie jest jednak wielkim zaskoczeniem, bo swoboda podróżowania ułatwia transmisję patogenów – podobnie, jak miało to miejsce z SARS-CoV-2.

Polio pochodzące ze szczepionki jest słabsze niż pierwotna postać choroby, ale nadal może wywołać poważne zaburzenia zdrowotne. Wirus może zaatakować nerwy w rdzeniu kręgowym i podstawę mózgu, co może wywołać paraliż – zwykle w nogach. Jeżeli dotknie on mięśnie oddechowe, może zagrażać życiu.

Czytaj też: Afryka oficjalnie zwalczyła dzikie polio. Ale to nie koniec walki

Dr Ruppert podsumowuje:

Nigdy nie sądziła, że za swojego życia zobaczę przypadek polio w USA.

Hrabstwo Rockland ma historycznie niskie wskaźniki szczepień, wynoszące zaledwie 60%. W 2018 roku doszło tam do wybuchu epidemii odry. To, że polio pojawiło się akurat tam, nie jest kwestią przypadku.