Łykasz regularnie multiwitaminy? Prawdopodobnie niepotrzebnie

Multiwitaminy to samo zdrowie? Naukowcy wykazali, że przeciętne osoby o ogólnie dobrym stanie zdrowia tak naprawdę nie potrzebują tego typu suplementów.
Multiwitaminy nie zaszkodzą, ale większości z nas także nic nie dadzą /Fot. Pixabay
Multiwitaminy nie zaszkodzą, ale większości z nas także nic nie dadzą /Fot. Pixabay

Preparaty multiwitaminowe są jednymi z najchętniej przyjmowanych suplementów diety na świecie. Statystyki wskazują, że nawet co trzeci Amerykanin po nie sięga. Badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Harvarda wykazały, że niepotrzebnie. Suplementy witaminowe o szerokim spektrum działania nie zaszkodzą, ale prawdopodobnie mało kto z nas będzie w stanie czerpać z nich wymierne korzyści.

Czytaj też: Dieta na nerwy. Jak pomagają konkretne witaminy?

Prof. Pieter Cohen z Harvard Medical School mówi:

Zamiast popijać multiwitaminę szklaną wody, większościom osób lepiej zrobiłoby po prostu wypicie pełnej szklanki wody. Bez zażywania witaminy. Oprócz oszczędności pieniędzy, będziesz miał satysfakcję, że nie ulegasz wprowadzającym w błąd schematom marketingowym.

Czy multiwitaminy są niepotrzebne?

Jesteśmy dalecy od sugerowania, że preparaty multiwitaminowe są niepotrzebne, ale badania uczonych z Uniwersytetu Harvarda są brutalnie jednoznaczne. Dla przeciętnego człowieka (analizy prowadzono na Amerykanach), codzienna multiwitamina nie zapewnia żadnych znaczących korzyści zdrowotnych. Wykazały to badania United States Preventive Services Task Force (USPSTF), czyli niezależnego panelu ekspertów w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej i profilaktyki, który systematycznie przegląda dowody skuteczności i opracowuje zalecenia dotyczące klinicznych usług profilaktycznych.

Tym razem wzięli oni pod lupę 84 badania z udziałem blisko 700 000 osób, wśród których nie znaleziono dowodów na to, że przyjmowanie suplementów witaminowych i mineralnych zapewnia dodatkową ochronę przed nowotworami czy chorobami układu krążenia (zawałom serca i udarom mózgu). Multiwitaminy nie redukują również ryzyka przedwczesnej śmierci.

Prof. Pieter Cohen dodaje:

Mamy dobre dowody na to, że zdecydowanej większości osób przyjmowanie multiwitamin nic nie daje.

Istnieją jednak pewne wyjątki. Osoby z restrykcyjnymi dietami, chorobami przewodu pokarmowego lub po operacjach odchudzających, które powodują słabe wchłanianie składników odżywczych, powinny zażywać multiwitaminy. Większość osób na Ziemi ma niedobory witaminy D (w przypadku niewystarczającej ekspozycji na Słońce), a lekarze zalecają zażywanie suplementów żelaza w przypadku zbyt niskiej liczby czerwonych krwinek (anemia). To wciąż jednak konkretne przypadki, a nie domena “wszystkich”.

Czytaj też: Kobiety, które przyjmują określone witaminy rzadziej chorują na COVID-19? Nowe badanie

Niektórzy zażywają multiwitaminy, bo dzięki temu mają spokój ducha, że w jakimś stopniu dbają o zdrowie.

Prof. Cohen podsumowuje:

Narracja ta przemawia do wielu grup w naszej populacji, w tym do ludzi, którzy są postępowymi wegetarianami, a także do konserwatystów, którzy są podejrzliwi wobec nauki i myślą, że lekarze są do niczego.